środa, 6 lipca 2016

Spadki na Wall Street. Sprawa Wielkiej Brytanii nadal szkodzi rynkom


We wtorek amerykańskie giełdy traciły, podobnie jak inne światowe parkiety. Wyjątkiem był parkiet londyński, który zanotował lekki wzrost. Sporo straciła również ropa naftowa.
Indeks Dow Jones Industrial na koniec dnia spadł o 0,61 proc. i wyniósł 17 840,62 pkt., S&P 500 stracił 0,68 proc. i wyniósł 2 088,55 pkt., a Nasdaq Comp. poszedł w dół o 0,82 proc. i osiągnął poziom 4 822,90 pkt.
Amerykańskie giełdy traciły głównie w związku z obawami o stabilność brytyjskiego systemu finansowego. Inwestorzy kierowali zainteresowanie w stronę bezpiecznych aktywów, takich jak obligacje.

Sankcje wobec Rosji kosztowały Zachód miliardy dolarów. Rosyjska gazeta publikuje wyliczenia


Antyrosyjskie sankcje kosztowały Zachód 60 miliardów dolarów - informuje "Kommiersant". Dziennik zwraca uwagę, że 77 procent tej kwoty przypadło na firmy z Unii Europejskiej. Wyliczenia dotyczą okresu od grudnia 2013 roku do czerwca 2015 roku.
Gazeta wyliczyła, że ponad 80 procent strat, jakie zanotowały zachodnie firmy, nie było związane z rosyjskim embargiem na produkty spożywcze. Według "Kommiersanta" wśród krajów, które straciły najwięcej, Polska zajęła trzecie miejsce za Niemcami i Ukrainą.

Pół tysiąca Wenezuelek sforsowało granicę z Kolumbią, by zrobić zakupy


Około 500 Wenezuelek sforsowało we wtorek czasu lokalnego zamkniętą od prawie roku granicę z Kolumbią, żeby kupić żywność i towary, których brakuje w ich ogarniętym przez kryzys kraju - podały lokalne media.
Wenezuela boryka się z poważnymi niedoborami artykułów żywnościowych, deficytem innych podstawowych towarów i szalejącą inflacją.
Ubrane w białe podkoszulki kobiety przybyły głównie z miejscowości Urena w stanie Tachira na północnym zachodzie Wenezueli. Na zamkniętym od blisko roku przejściu udało im się przebić przez kordon żołnierzy Gwardii Narodowej i przedostać na most - podały wenezuelskie media i portale społecznościowe.

poniedziałek, 4 lipca 2016

Wartość niemieckiego eksportu broni uległa w 2015 r. podwojeniu


Niemcy wyeksportowały w 2015 roku broń i sprzęt wojskowy o wartości 7,86 mld euro. Kwota transakcji wzrosła niemal dwukrotnie w porównaniu z rokiem 2014 - podał w niedzielę niemiecki dziennik "Welt am Sonntag" (WamS), powołując się na raport rządu.
Dwa lata temu Niemcy sprzedały broń za 3,97 mld euro. Minister gospodarki Sigmar Gabriel (SPD) zapowiadał po objęciu urzędu w 2013 roku bardziej restrykcyjną politykę udzielania pozwoleń na handel bronią. Z danych za rok 2015 wynika, że liczba pozwoleń na transakcje zbrojeniowe wzrosła w zeszłym roku o 593 do 12 687.

Zablokują Brexit, albo rozsadzą Zjednoczone Królestwo ? "Unia zawalczy o Szkocję"


Szkoci chcą pozostać w UE i podjęli już ku temu działania. Domagają się drugiego referendum, w którym zagłosują nad oddzieleniem się od UK i renegocjacji traktatu akcesyjnego do Unii Europejskiej. Czy UE i Wielką Brytanię czeka bój o Szkocję? - To kraj bogaty w największe złoża ropy naftowej i gazu w Europie. Szkocja spełnia wszelkie warunki ekonomiczne, by być w UE nawet po Brexicie – zapewnia Maciej Wiczyński ze Szkockiej Partii Narodowej SNP. Read more.....

W Belgii straszą napływem Europejczyków ze Wschodu


Belgijskie stowarzyszenie firm budowlanych straszy napływem pracowników z Europy Środkowo-Wschodniej w związku z Brexitem. Jej przedstawiciele wprost mówią o Polakach, Bułgarach i Rumunach, którzy przyjadą do Belgii, jeśli Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej. Informuje o tym telewizja VRT.
Belgijskie stowarzyszenie firm budowlanych mówi o niebezpieczeństwie zakłócenia konkurencji na rynku i utracie miejsc pracy. Wieszczy, że firmy z Belgii będą na straconej pozycji, jeśli do tego kraju z Wielkiej Brytanii przeniosą się tańsi pracownicy z Europy Środkowo-Wschodniej zatrudnieni w budownictwie.

Rosjanie znowu chcą latać do Turcji. Zniesiono ograniczenia


Wystarczyły trzy dni, aby tureckie kurorty zajęły pierwsze miejsce na listach sprzedaży rosyjskich biur podróży. W ubiegłym tygodniu, prezydent Władimir Putin zniósł ograniczenia w rosyjsko-tureckim ruchu turystycznym i zezwolił na organizowanie lotów czarterowych.
Rosja i Turcja zerwały współpracę po ubiegłorocznym incydencie, gdy tureckie myśliwce zestrzeliły rosyjski bombowiec. Dopiero po siedmiu miesiącach prezydent Recep Tayyip Erdogan napisał list z przeprosinami, ale to wystarczyło, aby natychmiast zadzwonił do niego Władimir Putin. W ciągu kilku dni Moskwa i Ankara wznowiły współprace w wielu dziedzinach, w tym w ruchu turystycznym.