poniedziałek, 5 stycznia 2015

Unia da sobie radę bez Grecji


Grecja powinna zostać wykluczona ze strefy euro, skoro dostała się do niej dzięki fałszowaniu statystyk – powiedział czeskiemu dziennikowi „Pravo" prezydent Milos Zeman.
Jego zdanie, jako przywódcy kraju nienależącego do eurolandu, byłoby dla losów Grecji bez znaczenia, gdyby nie to, że z secesją tego kraju coraz bardziej oswajają się także niemieccy politycy.
Jak podał w weekend niemiecki tygodnik „Spiegel", rząd w Berlinie uważa, że strefa euro poradziłaby sobie w razie wyjścia Grecji ze strefy euro. Rzecznik niemieckiego rządu Martin Jaeger nie chciał komentować doniesień tygodnika, bazujących na wypowiedziach anonimowych informatorów. Podobnie jak rzecznik kanclerz Angeli Merkel odesłał dziennikarzy do wypowiedzi ministra finansów Wolfganga Schaueblego z końca grudnia. Polityk wskazywał wówczas, że w Grecji nie ma alternatywy dla prowadzonego przez rząd programu reform gospodarczych. Zapewniał, że Niemcy będą wspierali Grecję w wysiłkach na rzecz uzdrowienia gospodarki, ale przyznał, że jeśli Ateny obiorą inną drogę, sprawy się skomplikują.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz