Europejski Bank Centralny (ECB) musi rozpocząć dodruk pieniądza i skupowanie obligacji rządowych, czyli wprowadzić program luzowania ilościowego (QE), by pobudzić gospodarkę strefy euro i zapobiec kryzysowi. Decyzja zapadnie w czwartek - piszą media finansowe.
"Gdy Rada Prezesów ECB spotka się 22 stycznia podejmie historyczną decyzję (...). Argumenty ekonomiczne za wprowadzaniem QE w strefie euro są przytłaczające: słabe ożywienie gospodarcze po recesji (...) niepokojące prognozy dotyczące inflacji" - pisze "Economist".
Komentator "Financial Times" Manny Roman nazwał wprowadzenie QE "metodą na uniknięcie apokalipsy w strefie euro".
Wszystko więc wskazuje na to, że ECB zdecyduje się w czwartek na dodruk pieniądza i tzw. luzowanie ilościowe; powinno to pobudzić wzrost gospodarczy i podbić inflację, która spadła do niepokojąco niskiego poziomu, co grozi stagnacją oraz wzrostem bezrobocia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz