Niemiecka Agencja Pracy z niepokojem patrzy na rynek pracy: mimo wzrostu ilości stanowisk, w 2015 spadnie tempo redukcji bezrobocia. Jednym z powodów jest wzrost emigracji. Głównie z Polski, Rumunii i Woch.
Wyniki niemieckiego rynku pracy w 2014 w zasadzie powinny napawać optymizmem: 2 mln 892 tysiące bezrobotnych to nowy, rekordowo niski, nienotowany od zjednoczenia na niemieckim rynku pracy, rok 2015, zdaniem odpowiedzialnego za ten sektor Franka-Jürgena Weisa, może nie być tak dobry dla niemieckich pracowników. Wg najnowszych prognoz Federalnej Agencji Pracy (BA) bezrobocie może spaść o 20 tysięcy, do poziomu 2,88 miliona. (W 2014 liczba bezrobotnych w porównaniu z rokiem ubiegłym spadła nominalnie o 52 tysiące, red.), jednak wzrost zatrudnienia będzie znacznie wolniejszy, niż w 2014. – Jesteśmy ostrożni w naszych przewidywaniach, ponieważ wiemy, że wzrost zatrudnienia nie zawsze przekłada się na spadek stopy bezrobocia – wyjaśnia Weise. Powód jest prosty: utworzone miejsca pracy na przestrzeni ostatnich dwóch lat często były zajmowane przez wykwalifikowanych emigrantów lub osoby powracające z urlopu rodzicielskiego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz