sobota, 17 stycznia 2015

Waluty: Politycy wykorzystają wzrost kursu franka w kampanii wyborczej. To może być niebezpieczne


Rok wyborczy może być niebezpieczny dla gospodarki. Wczorajszy spadek złotówki względem franka o 21 proc. wywołał stany zawałowe u wielu Polaków, a to z pewnością wykorzystają politycy. W dwóch tegorocznych kampaniach wyborczych będziemy mogli więc usłyszeć o planach ulżenia niedoli „frankowców”. Partie polityczne licytować się będą pomysłami przewalutowania kredytów. Jeśli proponowane zmiany dojdą do skutku, to pytanie zasadnicze - czyim kosztem?

W listopadzie ubiegłego roku na Węgrzech przegłosowano ustawę o przewalutowaniu wszystkich kredytów zaciąganych we frankach szwajcarskich. Cała operacja sprowadza się do przymusowej konwersji kredytu po rynkowym kursie i rozpocznie się 1 lutegoKoszt oszacowany na ok. 11 mld zł w postaci odszkodowania dla kredytobiorców za „niesprawiedliwe warunki spłaty kredytów” poniosą banki. Nie doliczono do tej kwoty - pewnie niebagatelnego dla banków - kosztu spadku kursu pomiędzy ceną konwersji 256 forintów, a obecnym kursem 316 forintów. Tamtejsze banki zobowiązały się do zgromadzenia odpowiedniej ilości franków do końca 2014 r., poza tym prawdopodobnie zabezpieczyły się częściowo od straty na rynku terminowym, więc jeszcze nie wiadomo, czy ostatnie spadki spowodują straty banków i w jakiej skali. 
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz