Jak wynika z opublikowanego ostatnio raportu NIK, osoby wywłaszczone na podstawie drogowej specustawy miesiącami czekają na odszkodowania za nieruchomości. Zdaniem analityków, przyznawane kwoty są często zaniżane lub zawyżane ze względu na błędy w wycenie, które popełniają zarówno rzeczoznawcy, jak i urzędnicy - stwierdzają analitycy w raporcie NIK.
Jak podkreślono w najnowszym raporcie NIK, który podał PAP, w związku z boomem drogowym konieczne było przyśpieszenie przejmowania nieruchomości pod budowę dróg krajowych - pozwalała na to tzw. specustawa drogowa wprowadzona w kwietniu 2003 r. Z kolei w grudniu 2006 r. weszły w życie przepisy pozwalające na sprawne wywłaszczenie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa w przypadku, gdy jest ona położona w pasie budowanej drogi krajowej.
Nieruchomość przechodzi na własność Skarbu Państwa, gdy ostateczna staje się decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Osobom wywłaszczonym przysługuje odszkodowanie, którego wysokość ustalają wojewodowie w odrębnym postępowaniu administracyjnym. Podstawą do ustalenia wysokości odszkodowania jest sporządzana przez rzeczoznawcę majątkowego wycena nieruchomości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz