Komu nie zdarzyło się po pracy ponarzekać na szefa, klienta czy kolegę zza biurka? Dzielenie się z innymi biurowymi opowieściami może jednak wpędzić nas w poważne kłopoty. Sprawdź, jak mówić o pracy, by nie wejść w konflikt z prawem. A może jest już za późno?
Niezależnie od tego, czy pracujemy w małej firmie, czy w wielkiej korporacji w trakcie realizowania obowiązków zawodowych wchodzimy w posiadanie informacji, które nie powinny wypłynąć na zewnątrz.
Niektórzy pracodawcy, by zabezpieczyć swoje interesy, wymagają od nowo zatrudnionych podpisania specjalnych umów o zachowanie poufności. Jednak uwaga, nawet bez podpisania takiego dokumentu obowiązuje nas dyskrecja. W jakim zakresie?
Długi język grozi bezrobociem
Pracownicy powinni uważać przede wszystkim na tzw. tajemnicę przedsiębiorstwa. Jej definicję reguluje ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Jak czytamy w ustawie: "Przez
tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, handlowe, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności".
Read more....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz