poniedziałek, 6 października 2014

Pracodawca pod kontrolą inspekcji. Inspektor może cię skontrolować bez zapowiedzi


Pracodawca w każdej chwili może zostać poddany kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, która zweryfikuje czy przepisy prawa pracy, a w szczególności te dotyczące zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz legalności zatrudnienia, są u danego pracodawcy przestrzegane. Skutki wizyty inspektora PIP zależą od wykrytych przez niego uchybień.

Inspektor w firmie bez zapowiedzi

Kontrola PIP może rozpocząć się bez uprzedzenia, a pracodawca musi być przygotowany, że inspektorzy mogą zapukać do drzwi jego firmy o każdej porze dnia i nocy. Zasadą jest jawność przeprowadzanych czynności. Do kontroli przedsiębiorcy inspektor przystępuje bowiem po okazaniu legitymacji służbowej i upoważnienia do jej przeprowadzenia, które powinno zawierać m.in.:
  • wskazanie podstawy prawnej przeprowadzenia kontroli;
  • oznaczenie organu kontroli;
  • imię i nazwisko, stanowisko służbowe osoby upoważnionej do przeprowadzenia kontroli oraz numer jej legitymacji służbowej;
  • określenie zakresu przedmiotowego i podmiotowego kontroli.
Z obowiązku zgłoszenia swojej obecności inspektor jest zwolniony, jeśli uzna, że mogłoby to mieć wpływ na wynik kontroli. Dzieje się tak np. w przypadku podejrzenia, że kontrolowany podmiot mógłby podjąć działania zmierzające do ukrycia faktu nielegalnego zatrudniania pracowników. Inspektor może również rozpocząć kontrolę bez upoważnienia. W takim przypadku powinien je dostarczyć kontrolowanemu najpóźniej w terminie 7 dni.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz