Azerbejdżan obawia się, że po Ukrainie może stać się kolejnym celem agresywnej polityki Rosji. Jednocześnie casus Ukrainy pokazał mu, że współpraca z Zachodem nie jest żadną gwarancją bezpieczeństwa i zaczął zbliżać się do Rosji, przynajmniej na poziomie taktycznym.
- Azerbejdżan obawia się Rosji; tego, że rosyjska polityka stała się bardziej agresywna, awanturnicza, co świetnie pokazuje przypadek Ukrainy, i boi się stać kolejnym celem takiej polityki - mówi Aleksandra Jarosiewicz z Ośrodka Studiów Wschodnich, specjalizująca się w regionie Kaukazu Południowego.
Read more....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz