piątek, 5 grudnia 2014

Hoł, hoł. hoooł....ale tanio


Obserwując ceny paliw na stacjach można odnieść wrażenie, że św. Mikołaj zawitał do nas już kilka miesięcy temu i nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie zamierza nas opuścić. Kolejny tydzień z rzędu na rynku paliw obserwujemy obniżki, a co ważne w najbliższych dniach spadek kosztów tankowania jeszcze nabierze tempa.

W tym roku na dobre pożegnaliśmy się już z cenami na poziomie pięciu złotych za litr paliwa. W najbliższym czasie  powinna się skończyć też nieuzasadniona przewaga cenowa oleju napędowego nad benzyną i niedługo diesel będzie na stacjach droższy od 95-oktanowej benzyny.

Solidna przecena w rafineriach
Obniżki w rafineriach na przełomie listopada i grudnia były bardzo wyraźne i w trakcie tygodnia paliwa potaniały o ponad sto złotych. Metr sześcienny bezołowiowej benzyny 95 kosztuje aktualnie średnio 3548,00 PLN/metr sześc. To 141 złotych mniej niż w ubiegły piątek. Olej napędowy w tym samym okresie potaniał o 102,20 PLN i kosztuje dzisiaj średnio w hurcie 3650 PLN/metr sześc.
Warto zauważyć, że przecena na rynku hurtowym trwa nieprzerwanie już od dłuższego czasu, a jej skala jest naprawdę imponująca. W porównaniu z początkiem października diesel potaniał już o ponad 400 złotych a benzyna bezołowiowa 95 aż o przeszło 600 złotych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz