Najbogatszy Polak chce sprzedawać na Ukrainie polski węgiel i gaz, a zza Bugu sprowadzać tańszy prąd z elektrowni atomowej. Dzięki temu w Polsce mogą zmniejszyć się rachunki za prąd.
Pierwszym etapem energetycznej układanki Jan Kulczyka jest budowa dwóch nowych gazociągów transgranicznych: Bernau–Szczecin na naszej zachodniej granicy oraz Drozdowicze–Bilcze (Ukraina), którymi z Niemiec do Polski i dalej na Wschód mogłoby być tłoczonych ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie – czytamy w"Rzeczpospolitej". Ale transport gazu na Wschód to dopiero początek planów miliardera. Również strona ukraińska liczy na szerszą współpracę energetyczną z Polską.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz