niedziela, 14 grudnia 2014

Polska bajka o jabłkach. Niemiecki hurtownik bezskutecznie szuka solidnych dostawców


Hurtownik z Niemiec chciał kupić w Polsce jabłka na eksport do Egiptu. Nie udało się. Przyczyn jest cały szereg, wszystkie po stronie polskich producentów.
Róża Romaniec: Krótko przed świętami liczył Pan na dobry interes związany z handlem polskimi jabłkami. Byli kupcy z Egiptu, którzy chcieli kupić wiele ton polskich owoców. Niby prosta sprawa...
Claus Sumperl: Tak też myślałem. Handluję różnymi produktami na całym świecie. Wiadomo, że w Polsce jest obecnie jabłek pod dostatkiem, zwłaszcza po ograniczeniach eksportu do Rosji. Miałem duże zamówienie z Egiptu i już we wrześniu zacząłem poszukiwania polskich producentów. Normalnie po dwóch tygodniach pierwsze kontenery powinny opuścić gdański port. Niestety nie udało mi się kupić w Polsce jabłek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz