środa, 17 grudnia 2014

Rosja walczy o rubla. Waluty obce na sprzedaż


Dzisiejsze otwarcie moskiewskiej giełdy przyniosło kolejne spadki rubla. Za dolara płaciło się 71,75 rubla, o 4,25 rubla więcej, niż na wczorajszym zamknięciu, a za euro 88,8 rubla - o 3,5 więcej, niż wczoraj.
Na zamknięciu giełdy walutowej w Moskwie za euro płacono poniżej 76 rubli, a za dolara ponad 60 rubli. To oznacza, że rubel umocnił się prawie o jedną czwartą w porównaniu z najgorszymi notowaniami wczoraj.
Stało się to po tym, jak rosyjskie Ministerstwo Finansów zaczęło sprzedawać rezerwy walutowe, a Bank Centralny zapowiedział przygotowanie działań służących wsparciu sektora finansowego, w tym dokapitalizowania banków.
Z kolei premier Dmitrij Miedwiediew na naradzie z udziałem szefów największych rosyjskich firm-eksporterów polecił, aby „rytmicznie i stabilnie” sprzedawali walutę w celu niedopuszczenia do wahań kursu rubla. Na tle wiadomości o umocnieniu rubla wzrósł moskiewski indeks giełdowy RTS o 18 procent.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz