środa, 17 grudnia 2014

Rosyjskie koncerny i banki nadal korzystają z zachodnich kredytów


Jedną z najdotkliwszych kar, jakie Zachód nałożył na Rosję za prowadzenie wojny hybrydowej z Ukrainą i aneksję Krymu było odcięcie jej koncernów energetycznych i banków od zewnętrznego finansowania. Okazuje się jednak, że wiele z nich nie ma większych problemów z zaciąganiem kredytów w europejskich, a nawet amerykańskich bankach.
Jak pisze agencja Bloomberg, choć kredytowanie konsorcjalne (grupowe) rosyjskich firm ze strony europejskich i amerykańskich banków spadło w tym roku o 44 proc., Gazprom, największy producent gazu ziemnego na świecie, wziął w grudniu kredyt w wysokości 390 mln euro we włoskim banku UniCredit.
Na marginesie, UniCredit jest większościowym udziałowcem Pekao S.A.
Z kolei linia kredytowa rosyjskiego Bank Otkritie Financial Corp. została niedawno przedłużona przez konsorcjum składające się z amerykańskich gigantów Citigroup i JPMorgan Chase oraz sześciu innych banków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz