Przyjęty w Berlinie pakiet klimatyczny oszczędza Niemcom międzynarodowej kompromitacji, ale jest też kapitulacją wobec Europy. Obarczanie Polski winą za porażkę polityki klimatycznej UE jest błędem, uważa "Tagesspiegel".
Tylko o
Gazeta krytykuje wprawdzie program, uważając go za czysty akcjonizm, przyznaje jednak, że przynajmniej wzrosły teraz szanse osiągnięcia celu postawionego w 2007 roku przez rząd Angeli Merkel (CDU) z ówczesnym ministrem środowiska Sigm
Read more....arem Gabrielem (SPD).
Jeszcze musi się jednak okazać, czy rzeczywiście w 2020 roku Niemcy będą produkowały 40 procent mniej gazów cieplarnianych niż w roku 1990. "Rząd federalny przynajmniej jednak rozeznał, że w pierwszym tygodniu 20. szczytu klimatycznego w Limie nie musi kompromitować się na międzynarodowej arenie", stwierdza "Der Tagesspiegel".k.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz