Ropa musiałaby kosztować nie 80, a 50 dolarów, by zatrzymać wydobycie z łupków w Stanach Zjednoczonych
- Arabia Saudyjska może chcieć obniżać ceny ropy, aby wstrzymać rosnącąprodukcję ropy w USA. Jednak produkcja z łupków może nadal rosnąć w przyzwoitym tempie, nawet gdy niskie ceny się utrzymają - podaje Business Insider, cytując raport Citigroup.
Zdaniem analityków amerykańską rewolucję łupkową zatrzyma jedynie spadek cen ropy do poziomu 50 dolarów za baryłkę Brent. Na razie oscyluje ona w okolicach 80 dolarów. A to i tak oznacza ok. 25-proc. przecenę w ciągu roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz