wtorek, 4 listopada 2014

Niemcy coraz bardziej uzależnione od gazu z Rosji. Skutki odwrotu od atomu i węgla


Szybki wzrost ilości spalanego węgla przez konwencjonalne elektrownie, które musiały zastąpić wygaszane reaktory jądrowe, tak przeraził władze Niemiec, że postanowiono radykalnie ograniczyć ten sektor produkcji energii. Koszt: wzrost uzależnienia od Rosji.

Jak pisze Bloomberg, przyjęty 31 października przez niemieckie ministerstwo ministerstwo gospodarki plan ograniczenia produkcji energii elektrycznej z węgla to najbardziej radykalny jak dotąd projekt tego typu w Europie.
Jeśli zostanie wprowadzony w życie, Niemcy będą zmuszone znacznie zwiększyć import gazu z Rosji i innych krajów, a także jeszcze mocniej subsydiować "zieloną" energię. Spowoduje to zwiększenie o ok. 100 mld rocznych kosztów importu energii, co prawdopodobnie będzie skutkowało znacznym wzrostem cen prądu, które już teraz są pod tym względem na drugim miejscu w Unii Europejskiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz