sobota, 15 listopada 2014

Stało się. Biedronka podjęła decyzję o bolesnych cięciach


Ponad 50 mld przychodów i trzy tysiące sklepów w 2016 r. – jeszcze rok temu tak ambitne cele stawiał sobie właściciel Biedronki. To już historia, najnowsze plany spółki Jeronimo Martins oznaczają spory spadek tempa wzrostu najpopularniejszej sieci handlowej w Polsce.

Konkurenci nie mają się jednak czym się cieszyć. Biedronka to wciąż hegemon polskiej branży detalicznej z udziałem w rynku na poziomie czterech kolejnych sieci razem wziętych. Nawet po obniżeniu tempa wzrostu długo pozostanie poza zasięgiem innych sieci działających w Polsce.
Do 2017 roku przychody sieci w Polsce mają wzrosnąć do 11 mld euro (ok. 46,5 mld zł), a liczba sklepów wzrośnie o ok. 300 z obecnych 2530. (Oznacza to, że Polacy poczekają na 3000. Biedronkę o co najmniej dwa lata dłużej niż to firma zapowiadała przed załamaniem się wyników finansowych).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz