W Europie nie ma drugiego takiego kraju: w ciągu dekady z Polski wyjechało najwięcej specjalistów spośród wszystkich państw Unii Europejskiej. - Polska realizowała model wzrostu w oparciu o tanią siłę roboczą, a nie o innowacje - mówi Biztok.pl prof. Krzysztof Rybiński. I to się teraz odbija czkawką.
Podkreślamy, nie chodzi tu o liczbę wszystkich emigrantów, ale o osoby, które można zakwalifikować jako specjalistów. W tej dziedzinie wiedziemy prym: z danych Komisji Europejskiej wynika, że co dziewiąty specjalista decydujący się na pracę w zawodzie w UE poza krajem zamieszkania jest Polakiem.
Od 2003 r. nasz kraj opuściło niemal 32,5 tys. specjalistów. A ile udało się ściągnąć na polski rynek pracy? Zaledwie 2,1 tys. profesjonalistów z innych państw. W efekcie mamy zdecydowanie najgorszy bilans w Europie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz