Prezesi firm technologicznych zapowiedzieli, że wyłożą wielomilionowe dotacje na walkę z ebolą. Do tego samego, choć w mniejszej skali zachęcają użytkowników.
Larry Page, współzałożyciel Google'a, wraz z żoną ofiarowali na ten cel 15 mln dol. Kolejne 10 mln dol. przeznaczył z firmowej kasy. - Nasze serca łączą się z tymi, którzy zostali dotknięci tą tragedią - napisał na blogu. Na tym nie poprzestał.
W poniedziałek Google uruchomił specjalną stronę zachęcającą internautów do wsparcia tego samego celu. Google zobowiązał się, że za każdego dolara ofiarowanego przez internautę, firma dorzuci dwa kolejne.
Strona działa od poniedziałku, a już zebrano 6,9 mln dol. Celem jest 7,5 mln. Pieniądze dostaną Lekarze bez Granic, International Rescue Committe, Partners in Health i Save the Children.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz