środa, 11 marca 2015

Bank oskarżony o pranie pieniędzy z Chin, Rosji i Wenezueli


Rząd Andory poinformował w środę, że we wtorek państwo przejęło kontrolę na bankiem Banca Privada d'Andorra (BPA) oskarżonym przez ministerstwo finansów USA o pranie pieniędzy, należących między innymi do organizacji przestępczych z Chin, Rosji i Wenezueli.

Rząd Andory zapewnił klientów BPA, którym kieruje obecnie dwóch przedstawicieli regulatora rynku finansowego, czyli Krajowego Instytutu Finansów Andory (INAF), że ich depozyty są bezpieczne, a bankowi nie grozi utrata płynności.

Szefowa INAF Maria Cosan powiedziała podczas środowej konferencji prasowej, że "śledztwo ograniczone jest do jednego, konkretnego banku i nie powinno budzić wątpliwości, co do całego sektora bankowego Andory".
Reuters przypomina, że położone w Pirenejach maleńkie księstwo Andory jest znanym rajem podatkowym.
Cosan powiedziała dziennikarzom, że sąd prowadzi już od pewnego czasu dochodzenie w sprawie praktyk BPA; pytana o to, dlaczego INAF właśnie teraz przejął kontrolę nad bankiem, odparła, że ma to związek "ze stosunkami międzynarodowymi".
"Stany Zjednoczone to Stany Zjednoczone, nie zawsze istnieje logiczne i naukowe wyjaśnienie metod ich działania" - dodała szefowa INAF.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz