wtorek, 10 marca 2015

Debata: Litwa po euro - bezpieczniej i atrakcyjniej dla inwestycji


Po wprowadzeniu euro Litwa przestała być oddzielną wyspą wśród państwa bałtyckich, stała się atrakcyjna dla inwestorów i bezpieczniejsza - mówili we wtorek uczestnicy debaty nt. wejścia Litwy do eurostrefy. Przekonywali, że nie potwierdziły się też obawy dot. wzrostu cen.

We wtorek w Sejmie odbyła się debata "Litwa 19. członkiem strefy Euro", zorganizowana przez sejmową Komisję do Spraw Unii Europejskiej, Polską Fundację im. Roberta Schumana oraz Fundację Konrada Adenauera.

Tadas Suliauskas z Ministerstwa Finansów Litwy zaznaczył, że w czasie referendum akcesyjnego przed przystąpieniem do Unii Europejskiej pytano obywateli, czy chcą wstąpić do UE, co wiąże się z tym, że w przyszłości Litwa wejdzie także do strefy euro. Jak zaznaczył, była to podstawa prawna do przejścia Litwy na wspólną europejską walutę.
Jak dodał, było potem kilku polityków, którzy chcieli specjalnego referendum na temat wprowadzenia euro, ale nie było to konieczne. "W UE tylko Dania i Wielka Brytania wynegocjowały wyjątek, pozwalający zachować im ich walutę" - dodał Suliauskas.
Przypomniał, że kraj, który chce wejść do strefy euro musi spełnić kryteria konwergencji. W czerwcu 2014 roku Komisja Europejska oceniła, że Litwa je spełnia. 23 lipca 2014 roku Rada UE ostatecznie zatwierdziła plany Litwy dotyczące wprowadzenia 1 stycznia 2015 roku euro.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz